Najlepsze koreańskie dramy

Źródło: shutterstock

Mamy jeszcze jedną wielką pasję „made in Korea” - koreańskie dramy! 

Korea to raj na miłośników seriali. Niemal każda stacja telewizyjna może poszczycić się swoimi serialowymi produkcjami, zwanymi właśnie „dramami” lub „k-dramami”. W odróżnieniu do popularnych polskich tasiemców, koreańskie dramy posiadają zamkniętą kompozycję, a sama akcja rozgrywa się w przeciągu kilkunastu odcinków. Można oczywiście znaleźć też tradycyjne opery mydlane z intrygami rodem z produkcji południowoamerykańskich, ale... my ich nie oglądamy! Nas interesują tylko te najlepsze dramy, które w minionych latach nie odbierają poziomem od produkcji chociażby Netflixa.

Niech Was też porwie ten świat :) Oto siedem naszych ulubionych dram do obejrzenia w długie, zimowe wieczory.

Kolejność alfabetyczna 

Babysitter (2016), KBS 2, 4 odcinki, thriller 

Babysitter

Źródło: dramafever.com

Odkryłyśmy tę dramę zupełnym przypadkiem i… to jeden z najwspanialszych przypadków, jakie nam się przytrafiły. Główny wątek to historia szczęśliwego i zamożnego małżeństwa, które do opieki nad trójką małych dzieci dzieci zatrudnia atrakcyjną młodą studentkę. Pan domu nie pozostaje obojętny na jej wdzięki, co stopniowo zmierza do nieuniknionego, tragicznego finału. Sam sposób poprowadzenia fabuły po prostu elektryzuje. Akcja jest pełna napięcia i zmysłowości, a wybitne aktorstwo sprawia, że Babysitter w odbiorze bardziej przypomina antyczny dramat niż współczesny serial telewizyjny. Cho Yeo-Jeong, wcielająca się w rolę porzuconej i ośmieszonej żony zachwyca wielowymiarowością, głębią i autentycznością swojej postaci. Po prostu uczta dla ducha.

Descendants of The Sun (2016), KBS 2, 16 odcinków, romans

Descendants of The Sun

Źródło: dramafever.com

To drama, która w 2016 roku absolutnie zdeklasowała wszystkie inne produkcje telewizyjne, osiągając niemalże czterdziestoprocentową oglądalność i stając się popkulturowym fenomenem. Nie mogło jednak być inaczej- była po prostu skazana na sukces. Znakomity scenariusz autorstwa Kim Eun-sook (twórczyni wielu telewizyjnych hitów), powracający po kilkuletniej służbie wojskowej utalentowany aktor Song Joong-Ki oraz przepiękna Song Kye-hyo w rolach głównych oraz wzruszająca historia miłości dowódcy jednostki do zadań specjalnych i dzielnej lekarki to ledwie trzy powody, dla których warto sięgnąć po tę dramę. Zauważalna i niemal namacalna chemia między odtwórcami głównych ról miała także swoje szczęśliwe zakończenie w życiu.  Pod koniec października 2017 r. Song Joong-ki oraz Song Kye-hyo pobrali się ku uciesze milionów fanów.

Romantic Doctor, Teacher Kim (2016),  SBS, 20 odcinków, medyczny, romans 

Romantic Doctor, Teacher Kim

Źródło: dramafever.com 

2016 rok obfitował w naprawdę wiele świetnych dram :) Kolejną (i nie ostatnią) pozycją wyprodukowaną tamtego roku jest fascynująca historia o prowincjonalnym szpitalu, przedstawiona w Romantic Doctor, Teacher Kim. Tytułowy nauczyciel Kim (a w zasadzie Kim Sabu - mistrz Kim) to niegdysiejsza gwiazda w środowisku lekarskim. Genialny chirurg (posiada aż trzy specjalizacje), do którego pacjenci ustawiają się kolejkami, a który w wyniku kompromitacji zawodowej ucieka na głęboką prowincję i zostaje ordynatorem chirurgii niewielkiego szpitala. Jego niekonwencjonalne podeście, trudny charakter oraz niezwykłe poczucie misji sprawią, że do progów zaniedbanego szpitala Doldam z czasem zapuka nie tylko ciężka chora lokalna „gruba ryba”, ale także wybitni lekarze z seulskiego szpitala uniwersyteckiego. Zamiary tych ostatnich będą jednak dosyć mgliste i niepokojące…

She Was Pretty (2015), MBC, 16 odcinków, komedia romantyczna

She Was Pretty

Źródło: dramafever.com

Choć uwielbiamy kryminały i dramy medyczne, jednak komedie romantyczne są tym, co najbardziej kochają dziewczyny z BEAUTIKON :) She Was Pretty opowiada historię dobrze znaną: o brzydkim kaczątku, które trafia do prestiżowego magazynu mody, gdzie nie tylko dokonuje się jej przemiana w pięknego łabędzia, ale też czeka oszałamiająco przystojny redaktor naczelny. Tak, tak! Ta drama to koreańska wariacja na temat historii brzyduli Betty czy naszej polskiej Uli Cieplak. Jeśli jednak dodamy, że główni bohaterowie to bliscy znajomi z dzieciństwa, którzy na etapie dorastania przeszli zaskakującą przemianę  (on wyprzystojniał, a ona… nabawiła się naczynek na policzkach), całość robi się niezwykle apetyczna. Do pochłonięcia akurat w jeden weekend ;) 

Signal (2016), tVN, 16 odcinków, dramat z elementami fantasy

Signal

Źródło: dramafever.com

Wobec tej skromnej produkcji telewizyjnej nie da się przejść obojętnie. Fabuła jest dosyć  oryginalna, bowiem jednym z trójki głównych bohaterów jest współczesny policyjny profiler Hae-Young, komunikujący się z zaginionym przed laty oficerem policji, detektywem Jae-Han za pomocą magicznej krótkofalówki Ostatnim szalenie istotnym ogniwem tej układanki jest obecna szefowa Hae-Young, a dawniej podwładna zaginionego detektywa Jae-Han. Hae-Young, reprezentujący nowoczesne, analityczne i naukowe podejście do pracy w policji pomaga nieco staroświeckiego Jae-Hanowi w rozwiązaniu spraw, które przed laty prowadzi jako policyjny detektyw. Drama, oprócz wciągającej, bo bazującej na przenikaniu się przeszłości i teraźniejszości fabuły, jest też bardzo wymowną krytyką wielu problemów społecznych, które w latach 90. zbierały swoje żniwo, a ich skutki są widoczne w koreańskiej rzeczywistości do dziś. Warto obejrzeć.

 The Good Wife (2016), tVN, 16 odcinków, dramat prawniczy

The Good Wife

Źródło: dramafever.com

Na przełomie ostatnich dwóch lat koreańscy producenci, chcąc sprostać rosnącym wymaganiom widzów (i kryzysowi oglądalności), zaczęli szukać inspiracji poza Półwyspem Koreańskim. Efektem było m.in. zakupienie praw do realizacji koreańskiej wersji historii znanej z popularnego amerykańskiego serialu Żona idealna, opowiadającego o żonie skompromitowanego prokuratora, która po kilkunastu latach zajmowania się domem musi zadbać nie tylko o swoje finanse, ale także o dobre imię rodziny. Dokładnie tę samą historię przedstawia koreańskie The Good Wife, ale, rzecz jasna, pewne elementy fabuły zostały dopasowane do koreańskich realiów. Drama swoim poziomem dorównuje amerykańskiemu pierwowzorowi, a Yoo Ji Tea w roli skompromitowanego polityka i męża głównej bohaterki oraz elegancka i dawno niewidziana w telewizji  Jeon Do-Yeon potwierdzają swój status aktorskiej pierwszej ligi. Wybitna drama dla nieco starszych widzów.

You Who Came From The Star (2013), SBS, 21 odcinków, romans, fantasy 

You Who Came From the Star

Źródło: dramafever.com

A oto pozycja, której na naszej liście nie mogło zabraknąć! Jedna z najbardziej popularnych na świecie produkcji, opowiadająca porywającą historię miłości celebrytki Cheon Song-Yi (w tej roli niezapomniana Jeon Ji Hyeon) i… pochodzącego spoza naszej planety przystojnego Do Min-Joona (Kim Soo Hyun). Niech Was jednak nie zwiedzie ten międzygalaktyczny mezalians, bo ta drama to naprawdę świetne źródło rozrywki. Jest okazja i do wzruszeń, i do śmiechu; a imponująca szafa głównej bohaterki była naszą główną inspiracją do stworzenia wpisu poświęconego modzie w koreańskich dramach.  Na zachętę dodamy, że znamy osoby, które tę dramą oglądały kilkukrotnie i… wciąż planują kolejne seanse.

A jeżeli wśród Was są jakieś fanki koreańskich dram, niech koniecznie podzielą się z nami swoimi top 7 :)