Boże Narodzenie w Korei

Jeżeli jesteście ciekawi, jak Boże Narodzenie spędzają mieszkańcy Korei, weźcie zapas pierniczków i przeczytajcie nasz najnowszy wpis :)

Obchodzenie świąt Bożego Narodzenia w Korei to stosunkowo młoda tradycja. Z jednej strony jest to wynik gwałtowanego rozprzestrzeniania się chrześcijaństwa w latach 80. i 90. XX wieku (około 30% Koreańczyków deklaruje wyznanie chrześcijańskie). Jednocześnie Koreańczycy bardzo lubią przejmować pochodzące z Europy czy Stanów Zjednoczonych zwyczaje, więc nic dziwnego, że tak chętnie dołączyli do grona krajów świętujących narodzenie Jezusa Chrystusa. Choć koreańskie Boże Narodzenie to radosny czas spędzany w gronie najbliższych, nie da się nie zauważyć, że koreańskie świętowanie ma wymiar bardziej komercyjny niż duchowy…  

PRZEDŚWIĄTECZNE SZALEŃSTWO

Bożonarodzeniowe szaleństwo rozpoczyna się już w listopadzie, kiedy wiele sklepów organizuje specjalne wyprzedaże. Producenci (zwłaszcza kosmetyków) intensywnie lansują swoje produkty w limitowanych świątecznych edycjach. Najpopularniejsze kosmetyczne marki już od października wprowadzają do swoich sklepów okołoświąteczne gadżety i kosmetyki o zniewalających piernikowych i ciasteczkowych zapachach lub w słodkich opakowaniach z wizerunkiem bałwanków, piernikowych ludzików, śnieżynek itd. To też czas, kiedy gwiazdy k-popu prezentują swoim fanom gwiazdkowe prezenty w postaci albumów ze świątecznymi hitami.

Jeszcze w listopadzie na koreańskich ulicach pojawiają się dekoracje – bogato zdobione choinki i przepiękne świąteczne iluminacje. Dzięki temu ulice Seulu i innych koreańskich miast wyglądają naprawdę magicznie, zwłaszcza po zmroku.  

Świąteczne iluminacje Korea Południowa

Świąteczne iluminacje w centrum handowym Lotte Young Plaza (źródło: visitkorea.or.kr)

Im bliżej do Świąt, tym więcej się dzieje. Festiwale, jarmarki, parady i świąteczne musicale –  to tylko kilka z możliwości, dzięki którym za odpowiednią opłatą możemy spróbować wczuć się w świąteczny klimat. Z kolei chrześcijanie oraz obcokrajowcy mieszkający w Korei chętnie dekorują dom świątecznymi ozdobami oraz ubierają choinkę. 

Świąteczne dekoracje w Korei

Świąteczny park rozrywki Everland (źródło: visitkorea.or.kr)

Początek grudnia to czas, w którym piekarnie wspinają się na wyżyny cukierniczej sztuki, piekąc, znane jako christmas cake, bajecznie zdobione biszkoptowe ciasta. Opakowane w eleganckie pudełka christmas cakes są nieodłączną częścią świątecznych przyjęć, w trakcie których spożywa się je wspólnie z najbliższymi przyjaciółmi. Wyjątkowo urocze ciasta sprzedawane są w Baskin Robbins, międzynarodowej sieci cukierni specjalizującej się w… lodowych deserach. 

Baskin Robbins christmas cake

Bajeczne christmas cake z Baskin Robbins (źródło: baskinrobbins.co.kr)

WIGILIA PO KOREAŃSKU

24 grudnia jest dniem, który Koreańczycy spędzają na radosnej zabawie. Dla par to okazja, aby pójść na romantyczną randkę, na którą zwykle nie starcza sił i czasu w codziennym, zawrotnie szybkim życiu. Z kolei single wolą wigilijny wieczór spędzić na świątecznym przyjęciu w gronie przyjaciół lub współpracowników. Miejscem do świętowania (oprócz mieszkań) stają się znane restauracje oraz popularne w Azji bary karaoke, które przeżywają w ten wieczór prawdziwe oblężenie.  Na stole królują rzecz jasna christmas cakes, tradycyjne dania kuchni koreańskiej oraz soju – popularny koreański alkohol podobny w smaku do naszej wódki.

Święta w Korei Południowej

Źródło: vimeo.com

Chrześcijanie w wigilijny wieczór mogą wziąć udział w wieczornej mszy, będącej odpowiednikiem naszej pasterki. Dla dzieci dużą atrakcją są koncerty kolęd.

25 GRUDNIA – CZAS ODPOCZYNKU

25 grudnia jest dniem wolnym od pracy w całej Korei. Szkoły i uniwersytety są również zamknięte. Chrześcijanie odwiedzają kościoły i spędzają czas z rodziną. Ateiści oraz wyznawcy innych religii chętnie korzystają z wolnego dnia, odpoczywając po odbywających się dzień wcześniej przyjęciach lub oglądając najpopularniejsze świąteczne filmy.

Kolędowanie w Korei Południowej

Mali kolędnicy (źródło: lindeyinsejong.wordpress.com)

A co z prezentami? Oczywiście też są – Koreańczycy uwielbiają obdarowywać się prezentami, wśród których najpopularniejsze są… pieniądze. Dzieci grzecznie czekają na odwiedziny Santa Haraboji (haraboji to po koreańsku „dziadek”), czyli po prostu naszego Świętego Mikołaja. Co ciekawe, w Korei mikołajowy dresscode nie ogranicza się do czerwonego kubraczka, bowiem koreańscy Mikołajowie chętnie noszą także… niebieskie ubrania.

Świąteczna laba niestety tego dnia się kończy, ponieważ 26 grudnia jest już dniem roboczym. Dzieciaki wracają do szkół, a rodzice do pracy. Kolejna okazja do świętowania nadchodzi wraz z rozpoczęciem nowego roku, który w Korei jest obchodzony podwójnie – 1 stycznia (pierwszy dzień nowego roku w kalendarzu słonecznym) oraz w lutym (pierwszy dzień nowego roku w kalendarzu chińskim).